Srebro właśnie osiągnęło 112 dolarów za uncję w Szanghaju, bijąc wszystkie lokalne rekordy i podwajając cenę od listopada.
Wzrost poszerzył różnicę cenową z USA, gdzie lokalni chińscy nabywcy płacą teraz premię 9 dolarów powyżej poziomów globalnych. To już nie tylko wzrost. To fizyczna walka. Ludzie stoją w kolejkach w Shenzhen, opróżniając półki, a banki mają trudności z nadążeniem.
Niedobór srebra w Chinach nie jest już odosobniony. Rafinerie w Turcji zgłaszają zerowy zapas przez ostatnie 10 dni, szczególnie na sztabki 10 uncji i 100 uncji. Nabywcy oferują tam premie do 9 dolarów za uncję, taką samą premię jak w Chinach.
Tymczasem niedawna sprzedaż Korea Mint wyprzedała się w zaledwie godzinę, dostarczając więcej dowodów, że fizyczny popyt w całej Azji wymyka się spod kontroli.
Druga kadencja Trumpa napędza falę zakupów srebra w całej Azji
Presja cenowa zaczęła rosnąć zaraz po tym, jak Donald Trump wrócił do Białego Domu i zaatakował Rezerwę Federalną.
Od początku stycznia srebro podskoczyło o kolejne 30%, po wzroście o prawie 150% w 2025 roku. Zaczęło się od chińskich nabywców wykupujących monety i sztabki, ale teraz głód rozprzestrzenia się na Indie, Turcję i Bliski Wschód.
Firat Sekerci, dealer kruszców z Dubaju, powiedział, że to najdziksze zakupy, jakie widział. Firat powiedział, że tureckie rafinerie nie mają zapasów od dni, a popyt nie zwolnił.
Z tego powodu banki przesunęły swoje priorytety wysyłkowe w kierunku Turcji i okolicznych regionów. Doprowadziło to do mniejszej liczby przesyłek docierających do Indii, gdzie popyt ponownie rośnie.
W tej chwili popyt w Indiach jest jeszcze gorętszy niż podczas szturmu zakupowego Diwali w październiku ubiegłego roku. Wtedy ludzie kupowali wszystko przed festiwalem, podczas gdy cła trzymały metal w USA, co wyczerpało płynność w Londynie.
To ściśnięcie pchnęło ceny referencyjne do poziomów niewidzianych od lat 70. XX wieku. Ale teraz Indie przechodzą przez to ponownie, z nabywcami chwytającymi mniejsze sztabki i monety, szczególnie z MMTC-PAMP, największej rafinerii w kraju. Szef firmy, Samit Guha, powiedział, że zainteresowanie nie zwolniło.
Nawet Elon Musk zaangażował się w grudniu. Opublikował na X wpis o nowych chińskich zasadach eksportowych, właśnie gdy popyt na srebro zaczął eksplodować poza Chinami.
Chiny wysłały około 5 100 ton srebra w 2025 roku. To największa liczba od ponad 16 lat, według danych celnych. Więc podczas gdy ludzie panikują z powodu możliwych kontroli eksportu, liczby sugerują, że sprawy jeszcze się nie zaostrzyły.
Ale nerwy są napięte. Chiny już zaostrzyły eksport innych materiałów, takich jak antymon i metale ziem rzadkich, i nikt nie wyklucza, że srebro może być następne.
Cały ten niedobór został wywołany przez krótkie ściśnięcie w październiku, gdy lokalne problemy z dostawami rozprzestrzeniły się na cały świat. To przypomnienie, że na tym rynku, jeśli Chiny wyschnną, wszyscy to odczuwają. A w tej chwili Szanghaj wciąga każdą uncję, jaką może znaleźć.
Najsprytniejsze umysły krypto już czytają nasz newsletter. Chcesz dołączyć? Dołącz do nich.
Źródło: https://www.cryptopolitan.com/shanghai-silver-hits-new-ath-of-112-an-ounce/


