W wtorek Eric Trump zaprezentował wizualizację wideo planowanej biblioteki prezydenckiej prezydenta Donalda Trumpa, ale już w środę krytycy nie mogli powstrzymać się od zwrócenia uwagi na to, co wydawało się rażącym błędem.
Prawie dwuminutowe wideo, które wydaje się być stworzone, przynajmniej częściowo, przy użyciu generatywnej sztucznej inteligencji, pokazuje ujęcia wnętrz i zewnętrza wysokiego wieżowca w Miami na Florydzie, z dużą flagą USA wyświetloną na jego fasadzie. To, co przyciągnęło uwagę krytyków, pojawiło się jednak w pierwszych 15 sekundach filmu.
"Nowa wizualizacja biblioteki Trumpa ma amerykańską flagę z 56 gwiazdkami" - zauważył liberalny influencer Brian Krassenstein, pisząc w poście w mediach społecznościowych na X w środę do swoich prawie 1 miliona obserwujących. "Czy on jest aż tak głupi, czy naprawdę myśli, że stworzy 6 kolejnych stanów w ciągu najbliższych 2 i pół roku?"
Takie błędy są powszechne w filmach generowanych przy użyciu GenAI, choć niektórzy podejrzewali, że błąd mógł mieć głębsze znaczenie.
"Spekuluje się, że może to mieć związek z aneksjami, o których marzy prezydent" - napisał wenezuelski dziennikarz Emmanuel Rincón w środę w poście w mediach społecznościowych na X do swoich ponad 600 000 obserwujących, według automatycznej usługi tłumaczenia X.
Andrew Kaczynski, starszy reporter polityczny CNN, argumentował inaczej.
"To bełkot AI, nie musisz tak głęboko w to wnikać" - napisał Kaczynski na X do swoich ponad 388 000 obserwujących.

