Wstępne śledztwo przeprowadzone przez dziennikarstwo śledcze podobno wykazuje, że niedawna strzelanina związana z imigracją w Minneapolis miała miejsce po tym, jak mężczyzna został rozbrojony.
Niezależny serwis Bellingcat przyjrzał się, jak to określił, "bardzo dokładnie zabójstwu" pielęgniarki OIOM Alex Pretti i zauważył, że jego ustalenia "wyraźnie zaprzeczają narracji DHS", że został on zastrzelony dopiero po wyciągnięciu śmiercionośnej broni palnej na agentów.
"Nagranie strzelaniny zdaje się pokazywać, że broń została zabrana mężczyźnie PRZED PIERWSZYM strzałem" - stwierdza Bellingcat. "W sumie słychać co najmniej 10 strzałów".
Dalej zauważa: "Większość z nich została oddana po krótkiej przerwie, kiedy mężczyzna już leżał nieruchomo na ziemi".
Raport stwierdza, że agent najwyraźniej usunął broń palną z jej ukrytej pozycji na ofierze przed "wycofaniem się" z nią, a wszystko to przed oddaniem pierwszego strzału.
Ekspert prawny Ryan Goodman opublikował ustalenia w mediach społecznościowych w sobotę, pisząc: "Bellingcat to złoty standard".
Serwis z siedzibą w Holandii ma reputację weryfikowania faktów dotyczących doniesień ze stref wojennych i nadużyć praw człowieka.


