Prezydent Donald Trump powiedział, że jego administracja poluje na „informatora", który ujawnił, że jedna osoba została uratowana, a druga wciąż jest zaginiona z zestrzelonegosamolotu w Iranie.
„I jak prawdopodobnie wiecie, przez godzinę nie rozmawialiśmy o pierwszej osobie, a potem ktoś coś wyciekł, i mamy nadzieję, że znajdziemy tego informatora. Bardzo intensywnie szukamy tego informatora i mówiliśmy: 'Ktoś jest zaginiony'. Zasadniczo powiedzieli, że mamy jedną osobę i ktoś jest zaginiony" – powiedział Trump.
„Informator wyciekł!" – zawołał Trump, zauważając, że ujawnili informacje dotyczące „bezpieczeństwa narodowego".
Według Trumpa jego administracja zamknie dziennikarzy w więzieniu, jeśli nie ujawnią swojego źródła.
„Cóż, oni [Iran] nie wiedzieli, że ktoś jest zaginiony, dopóki ten informator nie przekazał informacji. Więc kimkolwiek to jest, myślimy, że będziemy w stanie to ustalić, ponieważ pójdziemy do firmy medialnej, która to opublikowała, i powiemy 'bezpieczeństwo narodowe', ujawnijcie to albo idźcie do więzienia" – ogłosił Trump. „I wiemy kto i wy wiecie, o kim mówimy, ponieważ niektórych rzeczy nie można robić, bo kiedy to zrobili, nagle cały kraj Iran wiedział, że jest pilot, który gdzieś na ich ziemi walczy o życie".
„Ta osoba pójdzie do więzienia, jeśli nie powie" – dodał Trump.
Nagrania wideo od ludzi na ziemi w Iranie zostały przesłane do mediów społecznościowych, pokazując wrak samolotu.
„Trochę trudno nadążyć za relacją Trumpa z misji ratunkowej" – napisała na X reporterka polityki zagranicznej Laura Rozen. „Trump wielokrotnie mówił o piasku i ewentualnościach".
„To F-15E, to dwuosobowy myśliwiec. Nie potrzeba informatora, żeby zdać sobie sprawę, że były dwie osoby do znalezienia" – napisał na BlueSky redaktor „Task and Purpose" Nicholas Slayton.
Inni zastanawiali się, czy Sekretarz Obrony Pete Hegseth mógł być informatorem. Okazało się, że sekretarz wysyłał tajne informacje przez Signal do swojego prawnika, żony, grupy urzędników Trumpa i reportera, który również po cichu był na czacie.
Inny sugerował, że Trump mógł być informatorem, ponieważ „nie potrafi trzymać języka za zębami".

